Zdrowotne właściwości granatów znane były już w starożytności
(Kleopatra świadoma ich dobroczynnego wpływu, obficie się nimi zajadała). W Grecji i Egipcie roślinę tę
czczono jako świętą, a starożytna medycyna Chin uznawała sok z granatu za życiodajny
nektar. Granat był przedstawiany
w takich dziełach Biblia, Sanskryt, Odyseja czy Tora (według tradycji żydowskiej granat zawiera w sobie 613 nasion na podobieństwo 613 przykazań Tory).
Również lekarze opiekujący się Aleksandrem Wielkim używali tego owocu jako
skutecznego medykamentu. W średniowieczu granat cieszył się opinią
owocu gwarantującego długowieczność. Ponadto, sokiem z granatu leczono rany, a
skórki stosowane były przeciw biegunce, wrzodom, próchnicy czy w stanach
zapalnych gardła. Kora i korzenie zwalczały tasiemca, a kwiatami leczono
cukrzycę. Jako superowoc o niezwykłych właściwościach zdobił on herby związków
lekarzy w całej Europie. Z kolei zwolennicy afrodyzjaków w granatach dopatrywali
się właściwości zwiększających doznania erotyczne.